Rok. Tyle przyszło mi czekać na ultrabooka Aspire R13 od Acera. Zakochany byłem w nim od pierwszego wejrzenia i długo wzdychałem na myśl o nim. Czy uczucie przetrwało próbę czasu?

Moje pierwsze zetknięcie z R13-tką nastąpiło na spotkaniu blogerskim organizowanym właśnie przez tę firmę.
Wówczas wśród wszelkich zaprezentowanych urządzeń przygotowywanych z myślą o kończącym się roku ten jeden zapadł mi w pamięć.

Wygląd i wykonanie

Oglądając urządzenie można się złapać za głowę, że producentem jest tajwańska firma. Do niedawna – nie ukrywam – kojarzyła mi się raczej z niskiej jakości sprzętami i jeśli miałem wybór – zawsze wybierałem konkurencyjnego Asusa.

Pokrywa ulrabooka pokryta jest z obu stron szkłem Gorilla Glass 3 zaś kadłub oraz zawiasy wykonane są z aluminium. Zapewnia to naprawdę doskonałą trwałość i wysoką odporność oraz poczucie obcowania z czymś ekskluzywnym. Prawie, że klasy premium. Po złożeniu urządzenia ma ono raptem 18mm wysokości.

Do zestawu dołączone jest bardzo fajnie wykonane etui wraz z miejscem na rysik. Przez cały okres testowania właśnie tak nosiłem sprzęt. I zdradzę wam, że nie zwracałem szczególnej uwagi na jego obecność. Głównie za sprawą jego niewielkiej wagi wynoszącą raptem 1.5kg.

 

To co jednak wyróżnia ten sprzęt od innych to obrotowy ekran. Dzięki niemu może ono pracować w wielu różnych trybach. Do wyboru, do koloru: Notebook, tablet, namiot, wyświetlacz, stand czy też „ezel”.

Podzespoły

Procesor: Intel Core i5-4210U 1.7Ghz-2.4Ghz
Pamięć: RAM: 8GB
Dysk SSD: 256GB
Karta Graficzna: Intel HD 5500
Dźwięk: zgodny z Dolby Digital Plus
Ekran: 13.3″ WQHD (2560 x 1440) 16:9

Wrażenia

Przyznaję, że laptopa w żaden sposób nie oszczędzałem. Większość gier w które gram na komputerze tutaj działały płynnie – mam tutaj na myśli Divine: Original Sin czy też Pillars of Eternity nie wspominając o mojej ukochanej Cywilizacji V.

Nie miejmy złudzeń – mimo, na pierwszy rzut oka – dobrej specyfikacji te gry nie mają szans na uruchomienie w pełnych detalach.

1

Urządzenie chociaż pierwotnie na rynek zostało wydane z systemem Windows 8.1 do mnie trafiło z jego najnowszą, dziesiątą odsłoną.
Windows pracuje na nim bardzo wydajnie. Uruchamia się błyskawicznie a przełączanie się między trybem klasycznym a tabletowym jest bardzo sprawne. Czasem występuje kłopot ze sterownikiem ekranu, który potrafi się zwyczajnie wysypać (mi się to zdarzało raz dziennie) ale to dlatego, że są one z Windowsa 8.1. Możliwe, że po przeinstalowaniu problem by zniknął.

Komputer bezbłędnie wykrywa obrót ekranu zarówno wokół własnej osi jak i przy rozróżnianiu pracy w pionie bądź poziomie. Co ważne – zawiasy mimo rocznego użycia oraz częstego przekręcania nie sprawiają wrażenia luźnych. Wręcz przeciwnie – są cały czas odpowiednio sztywne i nie martwiłbym się o ich wytrzymałość.
Sam ekran robi ogromne wrażenie. Jasny, wyrazisty z bardzo dobrą rozdzielczością. Oczywiście w pełni dotykowy. To jedna z najmocniejszych zalet testowanego sprzętu.

2

Komputer bez wad? Nic z tych rzeczy

Niestety – mimo swoich niewątpliwych zalet nad którymi się dosłownie rozpływam nie jest to sprzęt pozbawiony wad.
Egzemplarz, który do mnie dotarł – jak zaznaczyłem na wstępie – ma rok. To daje pojęcie o tym w jaki sposób się ono starzeje.

Przede wszystkim ekran „pływa”. Ewidentnie widać, że warstwa szkła ochronnego jakby delikatnie odstaje od warstwy wyświetlającej. W rezultacie po dotknięciu palcem ma się wrażenie właśnie falowania ekranu niczym pojawienie się fali na idealnie spokojnej tafli jeziora. W codziennym korzystaniu w ogóle to nie przeszkadza ale jeśli pracujemy na jakimś ciemniejszym tle jest to aż nazbyt widoczne.

Drugą wadą – dla mnie najważniejszą – jest klawiatura. Przede wszystkim jak na wielkość podstawy z jaką mamy do czynienia kompletnie nie rozumiem jaki był cel pozbycia się przycisków funkcyjnych od F1 do F12 a co za tym idzie – eliminację przycisku Delete.
Z tym Delete jest o tyle gorzej, że jego… nie ma w ogóle! Nie ma możliwości uzyskania go nawet wykorzystując klawisz funkcyjny FN.

Dlatego też nie rozumiem stwierdzeń płynących z sieci, że jest to laptop idealny dla blogerów czy też osób często piszących. Owszem, klawisze oraz ich skok są bardzo przyjemne. Na plus trzeba też odnotować fakt, iż są podświetlane. To na pewno zwiększa komfort pisania wieczorem.
Jednak nie rozumiem czemu na niej panuje taki ścisk. Ewidentnie miejsca jest wystarczająco by klawiatura była większa a przez to znacznie lepsza w użyciu.

Ostatnia wada to gładzik. Nie ma on wydzielonej przestrzeni dla klawisza prawego oraz lewego a ponadto… działa dziwnie.
Długo się zastanawiałem jakimi słowami go określić, ale takie stwierdzenie jest chyba najlepsze. Niby nie wspiera gestów, ale często podczas pisania okno mi się przez niego samo zmienia albo skaluje przeglądarkę…

3

Podsumowanie

Kurczę podsumować ten komputer jest wyjątkowo ciężko. Z jednej strony mamy do czynienia z fantastycznym ekranem, praktycznie bezgłośną pracą komputera i naprawdę szybką pracą.
Dodatkowo Acer Aspire R13 sprawił mi ten problem, że po tym okresie testowania zwyczajnie nie wyobrażam sobie innego urządzenia niż z obrotowym wyświetlaczem.
To fantastyczne jak poprawia ergonomię pracy możliwość ustawienia wyświetlacza dosłownie pod każdym kątem albo sprawienia, by zwyczajny ultrabook zmienił się w wydajny i funkcjonalny tablet. Ba! Nawet z wyśmiewanej przeze mnie funkcji namiotu skorzystałem!

Z drugiej strony mnie osobiście zupełnie nie podpasowała klawiatura. Ok, podświetlenie jest fajne ale mimo wszystko cenię sobie wygodę a ta nie posiada wszystkiego, co bym chciał.

Jeżeli jednak brak części klawiszy nie stanowi dla ciebie problemu a potrzebujesz zwyczajnie porządnej maszyny do pracy która przy tym wygląda stylowo, jest lekka i wydajna – możesz rozważyć zakup Acer Aspire R13. Nawet po roku daje radę.

Acer Aspire R13

od PLN2199
Acer Aspire R13
7.6666666666667

Design

9/10

    Jakość

    6/10

      Funkcjonalność

      9/10

        Zalety

        • Obrotowy ekran
        • Rozdzielczość
        • Wydajność
        • Aluminiowa obudowa
        • Podświetlana klawiatura
        • Akcesoria

        Wady

        • Falująca powłoka ekranu
        • Niepełna klawiatura
        • Gładzik
        • Problemy ze sterownikami