Smart AGD w końcu przekonuje!

smart agd, inteligentna lodówka, samsung, agd

Na trwających targach CES, koreański Samsung zaprezentował lodówkę z wbudowanym 21,5 calowym wyświetlaczem. Czyżby to był pierwszy produkt z linii SmartAGD, który ma sens?

Rynek inteligentnych urządzeń rośnie nieprzerwanie od dobrych kilku lat. Co chwila pojawiają się nowe kategorie produktowe, które próbują podbić nasze portfele i serca. Jednym wychodzi to troszkę lepiej, innym trochę gorzej – i tak rok 2015 stał przede wszystkim pod znakiem inteligentnych zegarków. Mimo dużego wysypu kolejnych smartwachy takich jak: LG G Watch (seria), Moto 360, Huawei Watch, Samsung Gear (seria) oraz Apple Watch; można delikatnie przyjąć, że nie wzbudziły one entuzjazmu.

Praktycznie żaden z zegarków nie osiągnął sukcesu sprzedażowego, na jakie wstępnie liczono. Przyczyn ku temu można upatrywać najróżniejszych, ale wydaje mi się, że główną jest to, że użytkownicy najzwyczajniej w świecie tego gadżetu nie potrzebują, a sam pomysł skrzyżowania zegarka ze smartfonem jest chyba ślepą uliczką.

Drugą areną na której istnieje wysyp konkurencji – są inteligentne telewizory. Te utrzymują się na rynku blisko 5 lat i dynamicznie dojrzewając – cały czas się zmieniają, ulepszane o nowe aplikacje i funkcje. Przyznaję z czystym sumieniem, że SmartTV pokochałem i korzystam z tych funkcji na co dzień. Trudno jest mi wyobrazić sobie życie, bez wygodnego dostępu do aplikacji VOD, YouTube czy aplikacji muzycznych z poziomu ekranu w salonie. Jednak mimo wielu zalet – ciągle przeszkadzają mi niektóre z powtarzających problemów takich jak sterowność, czy brak spójności aplikacji. Co więcej, duże rozdrobnienie systemów na rynku – od WebOS, Tizen, Android TV przez Firefox OS, kończąc na jakiś własnych konstrukcjach – sprawia, że o dużej ilości aplikacji można zapomnieć.

Niewyczerpany potencjał SmartTV, został jednak nieco stłumiony przez kolejną kategorię sprzętową, którą zaprezentowali ostatnio inżynierowie:

 SmartAGD

smart agd, inteligentna lodówka, samsung, agd

Minęły raptem dwa lata, kiedy na łamach Skomplikowane.pl wyrażałem swoje obawy i niechęć do tego typu elektroniki. Nie wyobrażałem sobie za bardzo jej zastosowania w życiu codziennym. Dziś, obserwując kolejne ruchy największych graczy na tym polu – zaczynam nie tylko w to wierzyć, ale także dostrzegać pewien potencjał. Wszystko to za sprawą omotania prezentacji lodówki z wielkim, bo 21.5 calowym wyświetlaczem na froncie.

Ekran ten posiada rozdzielczość Full HD, a więc taką jaką heh… mam w salonie w telewizorze. Poza ekranem, lodówka wyposażona jest w szereg kamer zamontowanych od środka. Pozwala to na sprawdzenie zawartości lodówki bez konieczności otwierania drzwi.
Wbudowane w obudowę głośniki mogą być wykorzystane do słuchania muzyki, bądź do oglądania filmów. Dotykowy ekran można również potraktować jako książkę kucharską, przeglądarkę internetową, widget pogodowy, czy notatnik.

Smart Hub – bo tak ma nazywać się produkt – ma stać się swoistym centrum domowym.
I wiecie co? To faktycznie może mieć sens. Szkoda, że Samsung nie zdradza jaki system operacyjny jest zainstalowany wewnątrz. Liczę, że Tizen – wówczas można pomarzyć o synchronizacji danych oraz powiadomień – między salonem, a kuchnią.

smart agd, inteligentna lodówka, samsung, agd

Jest to pierwsze urządzenie SmartAGD, które mnie do siebie jako, tako przekonuje. Nie wierzę w inteligentne pralki czy piekarniki, które w mojej opinii na tę chwilę niewiele wnoszą. Chłodziarka jednak często znajduje się w centrum zabudowy kuchennej i na dodatek często jest otwarta na mieszkanie. Wspomaganie i obsługiwanie przez telefon może rozwiązać część z naszych problemów, ot choćby zastąpienie wszędobylskich karteczek z notatkami, możliwością wysłania powiadomienia (np będąc w pracy), które wyświetli się na jej drzwiach: „nie czekajcie na mnie, zjedźcie obiad”. Na dodatek będąc na zakupach, mógłbym podejrzeć zawartość lodówki – sprawdzając czy czegoś mi nie brakuje.

Myślę, że tak jak kiedyś z uśmieszkiem podchodziliśmy do wbudowanej kostkarki do lodu – tak niedługo codziennością będzie właśnie wbudowany ekran na drzwiach frontowych naszej lodówki.
I nie będzie to dla nas nic nadzwyczajnego.

  • Robert Janik

    Ja z technologii smart znam tylko czajnik Redmonda. Fajnie zarządza się wszechświatem kuchennym siedząc na kanapie. Chętnie przetestowałbym taką lodówkę!