Strona główna » Children of Morta – Z Rodziną nie tylko dobrze na zdjęciach! – recenzja
Children of Morta recenzja

Children of Morta – Z Rodziną nie tylko dobrze na zdjęciach! – recenzja

Jestem totalnie rozwalony po tej narracyjnej perełce, genialnie opowiedziana historia, przyjemnie spędzone godziny nad tytułem, #1 na liście wszystkich fanów RPG!

Children of Morta, na pierwszy rzut oka, pospolity rougelike, utrzymany w stylu retro z elementami hack‘n’slash oraz RPG. Gra została przygotowana przez niezależne studio deweloperskie z USA o uroczej nazwie Dead Mage, wydana przez nasze rodzime, Warszawskie 11 Bit Studios. Szczerze mówiąc, nie miałem wcześniej do czynienia z żadną grą spod skrzydeł Dead Mage’a, więc nie wiedziałem też czego się spodziewać. Jeżeli mnie nie polubiłeś za ‘pospolitego rouglike’a’, to już śpieszę z wyjaśnieniem, bo to w co zagrałem, przerosło moje najśmielsze oczekiwania! Co było dalej? O panie!

Children of Morta recenzja

Gramy!

Cała rozgrywka skupia się na historii rodziny Bergsonów i jak się z czasem okazuje, nie taka zwyczajna ta rodzinka jakby się wydawało. Bergsonowie bowiem od lat bronią tytułowej góry Morta i tego, co znajduje się w jej pobliżu, znani i lubiani przez okoliczną ludność, chwalący boginie Rei, specjalizują się w przeróżnych dziedzinach oraz stylach walki, tu można dostrzec ukłon w stronę typowych RPG-owych klas takich jak mag, łotrzyk, paladyn, łowca. Sielanka kończy się momencie, kiedy z wnętrza góry z niewiadomych przyczyn wydostaje się złowroga siła nazywana spaczeniem, która bezmyślnie niszczy i plugawi wszystko na swojej drodze, tylko strażnicy Morty mogą się jej przeciwstawić!

Children of Morta recenzja

Rozgrywka

Gra oferuje nam sześć grywalnych postaci, oczywiście każda z nich jest wyżej wspomnianym rodowitym Bergsonem oraz nie wszystkie od razu będą dostępne, wraz z przechodzeniem do dalszych etapów gry, sukcesywnie, odblokowujemy kolejnych członków rodziny, którzy zasilą nasze szeregi. Grę zaczynamy Johnem (typowe imię dla hack’n’slashowego bohatera!), czyli głową i ojcem rodziny, jest on typowym wojownikiem/paladynem, który karze swoich wrogów poprzez starcie wręcz. Po każdorazowym powrocie z misji jesteśmy raczeni genialnie dobranymi cut-scenkami, ze świetnymi pixel artowymi grafikami i animacjami, mówiące o problemach rodzinnych bohaterów, lub po prostu pchające fabułę dalej.

Children of Morta recenzja

Mechanika gry sama w sobie innowacyjna nie jest, osobiscie bardzo mi przypomina tę z gry pod tytułem ‘Gauntlet’ (no takie uroki tego typu gier), aczkolwiek feeling postaci jest bardzo przyjemny i do wymagających nie należy. Oprócz tego widać inspiracje hack’n’slash’owymi klasykami, podczas rozgrywki natkniemy się na kapliczki dające czasowe wzmocnienie naszemu bohaterowi, spotkamy elitarne wersje potworów, które tłuczemy masowo, oraz będziemy zabijać je, aby utrzymać jak najdłuższą serię zabójstw, za którą oczywiście otrzymamy wynagrodzenie w postaci Morvy – waluta dostępna w świecie naszych bohaterów, którą będziemy mogli wydać na przeróżne ulepszenia. Twórcy zaimplementowali również oryginalną mechanikę ‘spaczenia’ postaci, dzięki czemu gra zmusza nas do grania innymi członkami rodziny Bergsonów, co szczerze mówiąc, jest bardzo opłacalne ze względu na pasywne umiejętności, które posiadają postacie wraz z wyższym poziomem, a które wpływają też na resztę zespołu.

Children of Morta recenzja

W grze przyjdzie nam zginąć niejednokrotnie, lecz jest to naturalny proces, dzięki czemu będziemy w stanie ulepszyć swój ekwipunek oraz inne umiejętności pasywne w domu, który służy nam za główne centrum dowodzenia, warto dodać, że podczas śmierci bohater nie traci w zasadzie nic, nie licząc zdobytych tymczasowo umiejętności aktywnych oraz pasywnych.

Children of Morta recenzja

Rozwalać, grabić, rabować!

Jestem człowiekiem typu, ‘zbierz je wszystkie!’ Dlatego, za każdym razem odkrywam 100% mapy i rozwalam, co tylko się da, w przypadku Children of Morta jest to bardzo opłacalne, więc Tobie też to radzę! Warto rozbić przysłowiowego ‘dzbana’ oraz sprawdzać każdą ‘dziurę’ poprzez naciśnięcie przycisku ‘F’ gdyż często znajdziecie tam wcześniej wspomnianą walutę, runy wspomagające posiadane umiejętności, czy wachlarz dodatkowych umiejętności pasywnych lub tych do aktywowania.

Children of Morta recenzja

Duża ilość umiejętności do znalezienia podczas wędrówki po lochu, losowo generowane mapy, w ten sposób twórcy gry rozwiązali problem monotonności przechodzenia tych samych poziomów w kółko, moim zdaniem się sprawdził i nudy nie odczułem!

Podsumowanie

Po części uważam siebie za audiofila, więc nie byłoby tego wpisu bez wspomnienia o muzyce, odczułem tutaj wachlarz różnych stylów muzycznych, poprzez ostre dynamiczne granie podczas walki, przez spokojne i przemyślane dozowanie napięcia podczas drogi do walki z bossem, czy relaksujące wszystkich melodyjki dochodzące z domostwa, czy sklepu, który przyjdzie nam napotkać wielokrotnie po drodze. Warto też wspomnieć o lektorze, który towarzyszy nam przez całą rozgrywkę, szczerze mówiąc, już myślałem, że nic nie będzie w stanie dorównać genialnej scieżce lektorskiej z ‘Darkest Dungeon’ a jednak człowiek może się zdziwić!

Children of Morta recenzja

Children of Morta wciągnęło mnie bez dwóch zdań, w przeciągu dwóch dni (mam też życie prywatne) miałem przegrane ponad 10h. W Children of Morta nie chodzi tylko o historię splugawienia góry i wylania się zła na okolice, doświadczamy tutaj zwyczajnych relacji rodziny, która boryka się na co dzień z przeróżnymi problemami, z którymi każdy gracz po części może się utożsamić, i chyba to właśnie stawia Children of Morta wyżej w rankingu niż inne gry tego typu, tworzy z tego tytułu prawdziwą perełke wśród gier typu hack’n’slash czy rougelike. Historia rodziny, tak niewiele, a tak wiele. Koniec końców grę polecam wszystkim, fanom RPG jak i hack’n’slash, czy nawet tym którzy po prostu szukają czegokolwiek na nudny wieczór. Gra ma do opowiedzenia genialną historię, nie zanudzając przy tym gracza, a wręcz przeciwnie, zachęcając do odkrywania sekretów które kryje przed sobą Morta!

Children of Morta recenzja

4

Ocena końcowa

Genialna gra dla ludzi szukających nie tylko fajnego game play’u, ale też super historii, cena jak najbardziej adekwatna do jakości wykonania.

Piotr Kołodziejczyk

Aktualnie tester oprogramowania, kiedyś tester gier komputerowych, fan starych horrorów i muzyki death metalowej, wolne chwile spędzam na sali treningowej lub grając w World of Warcraft Classic.

Chcesz wiedzieć więcej?