Strona główna » Tej ofensywy nic już nie zatrzyma! Huawei wyrzuca amerykańskie oprogramowanie

Tej ofensywy nic już nie zatrzyma! Huawei wyrzuca amerykańskie oprogramowanie

Chińczycy na dobre żegnają się z Androidem i Windowsem.

Kurz po trzęsieniu ziemi jaki zafundował Trump chińczykom powoli opada. Chyba już nikt nie łudzi się, że ban na amerykańskie technologie zostanie kiedykolwiek zniesiony a jeśli nawet – to mało wątpliwe jest, by chińscy producenci z Huawei na czele chcieli ponownie wchodzić do tej samej rzeki

Nie chcę ale muszę

To powiedzonko jak nigdy wcześniej pasuje do firm z Państwa Środka. Amerykański prezydent dla swoich nieudowodnionych tez i oskarżeń wsadził kij w mrowisko destabilizując rynek i zdrową konkurencję. Czy Trump ma rację? Przesłanki ku jego tezom jak najbardziej są, ale jak na razie nic nikomu nie zostało udowodnione.

W takiej sytuacji koncern Huawei nie mógł stać z boku, Nie może czekać i patrzeć jak jego biznes się kurczy czy wręcz zupełnie znika z rynku. Stąd decyzja o kontrataku, która nie wynika z woli samego koncernu a z sytuacji. Od niedawna wiemy, ze Mate 30 będzie już bez usług Play. Pytaniem otwartym pozostawała informacja o kontynuacji MateBooków – czyli laptopów. Teraz już wiemy, że zdecydowano się sięgnąć po Linuxa. Jak na razie Deepin, bo ta odmiana trafi na komputery, skierowana jest wyłącznie na rynek chiński. To jednak daje nam pewną wiedzę o planach koncernu.

Koniec z Windowsem a co z Harmony?

Jak na razie jest jeden pewnik – to koniec Windowsa na komputerach osobistych MateBook. Przynajmniej tych z oficjalnej dystrybucji, bo wątpię by było jakieś ograniczenie w jego samodzielnej instalacji. Deepin Linux znany jest z przyjaznego interface’u i łatwej konfiguracji. Odnoszę jednak wrażenie, że system ten zagościł tylko dlatego, że sam Harmony OS nie jest jeszcze gotowy na debiut na komputerach klasy PC a przecież ciągłość produkcji musi zostać zachowana.

Wybór jest rozsądny. Nikt nie powie, że Huawei sprzedaje komputery bez systemu a przecież o Linuxie każdy słyszał i jest dla niego oprogramowanie – nawet Steam i GOG, jeśli ktoś koniecznie chciałby pograć. Czy zatem Harmony OS to był kapiszon, straszak? Nie.

Harmony OS już tu jest

Ofensywa systemu już się zaczęła. Możliwe, że – jak wspomniałem wcześniej – wersja PC i mobilna nie jest jeszcze gotowa, ale pierwsi użytkownicy z Harmony zetkną się już nie długo. A dokładniej – 19 września podczas premiery Mate 30 i Watch GT2. To właśnie ten ostatni, czyli najnowszy zegarek zostanie wyposażony w nowy system. Droga ta przypomina trochę kierunek Samsunga, który również z własnym systemem pojawił się na zegarkach. I podobnie jak Samsung, Huawei planuje rozszerzenie portfolio o telewizor Honor Vision. Reszta nadejdzie wkrótce a jestem przekonany, że przez sytuację będzie to szybciej niż później.

Trumpowi odbije się to czkawką

Jestem przekonany, że uderzając tak otwarcie w chiński przemysł, na dłuższą metę to amerykanie będą tymi przegranymi. Owszem Huawei jest w tej chwili w poważnych tarapatach ale w mojej ocenie – będzie to stan wyłącznie przejściowy. Gigant jest dosłownie zbyt duży by upaść. Ma oddane grono fanów, rozpoznawalną markę a w dłuższej perspektywie jest zdolny do zbudowania własnego ekosystemu mogącego zagrozić potędze Androida oraz iOS. Wówczas chińczycy nie będą potrzebować amerykańskich technologii.

Dla nas konsumentów nadchodzi za to znakomity czas. To będzie z jednej strony ostra, bezkompromisowa walka o przetrwanie a z drugiej – o klienta. Chińczycy będą zaciekle atakować rynek, który na te ataki będzie musiał odpowiedzieć. Musimy się zatem spodziewać ciekawych reakcji ze strony Microsoftu, Samsunga, Apple oraz wielu innych producentów. Już choćby dlatego każdy z nas powinien dziś Huawei kibicować.

 

Filip Turczyński

Chcesz wiedzieć więcej?