Strona główna » WRC 8 – Recenzja kolejnej odsłony kultowej gry
WRC 8 recenzja

WRC 8 – Recenzja kolejnej odsłony kultowej gry

Ósma część popularnej rajdówki stała się faktem. I w końcu robi to dobrze!

Od premiery WRC 7 minęło już dwa lata, ale gdy usłyszałem, że nowa odsłona gry od Kylotonn Games ukaże się na początku września 2019 r. bardzo się ucieszyłem. Nie mamy się co oszukiwać 7 wersja, ów gry postawiła wysoko poprzeczkę. Powiem szczerze długo się zastanawiałem, czy WRC 8 przebije swoją poprzedniczkę. Jako fan wszelkich gier tego typu z niecierpliwością czekałem na premierę, pewnie tak samo jak wielu z was. Zresztą, gry wyścigowe lubi większość osób, które chociaż raz tego spróbowały.

Pierwsze wrażenia

Gdy otrzymałem klucz recenzencki na grę, chciałem od razu ją włączyć i grać całą noc. Niestety, moja cieprliwość została wystawiona na próbę, bo trzeba było jeszcze czekać na jejj instalację. Moje oczekiwanie zostało na szczęście wynagrodzone i w zasadzie od razu okazało się, że warto było poczekać. Pierwsze kilka przejazdów było jak na moje umiejętności w miarę okej. Niestety jestem osobą, która szybko traci cierpliwość, przez co te pierwsze trasy były dla mnie trochę uciążliwe. Jednak, zgodnie ze starym powiedzeniem –  trening czyni mistrza, dlatego po kilku kolejnych przejazdach udało mi się przyzwyczaić do fizyki jazdy w grze.

Nauka na nowo

Jak już wcześniej wspomniałem gra z początku przysporzyła mi trochę problemów. Przyzwyczajony z różnych innych gier wyścigowych, które miały łatwy w opanowaniu model jazdy, tu zostałem naprawdę mocno zaskoczony. Gdy zacząłem jeździć zauważyłem jak trudno jest opanować pojazd, który się prowadzi. Po kilku godzinach grania można go jednak doskonale opanować. Stanowiło to dla mnie wyzwanie, któremu chciałem podołać i dążyłem do tego od mojej pierwszej jazdy. Model jazdy tylko czeka, abyśmy choć na chwile dodali za dużo gazu, bo wtedy od razu samochód albo zarzuci tyłem, albo nawet wyrzuci nas z trasy na pobocze. Oczywiście takim sytuacją często towarzyszą awarie, które mają wpływ na dalszą jazdę. W dodatku po włączeniu realistycznych zniszczeń możemy naprawdę nieźle uszkodzić auto. Mam na myśli pourywane zderzaki, popsute silniki, itp. Dzięki temu wszystkiemu gra jest bardzo dobrą zręcznościówką, dzięki której możemy poczuć się jak np. Sebastien Ogier, lub wyjadacz WRC Sebastien Loeb.

 

Trasy i wyzwania…

W nowym WRC 8 możesz się przetestować na wielu rozmaitych trasach w różnych krajach. Zaczynając od słonecznej Korsyki, przez Portugalię, Niemcy, Hiszpanie, aż po śnieżne Monte Carlo, czy Szwecję. Podczas rozgrywki masz szanse przejechać na wielu nawierzchniach w dzień, lub w nocy a także w różnych warunkach pogodowych. Tego wszystkiego zaznać możesz w kilku naprawdę fajnych trybach nad którymi można spędzać długie godziny. Na początek najbardziej przydają się trening, oraz strefa testowej gdzie możesz szlifować swoje umiejętności. Przydatnymi opcjami są również możliwość rywalizowania on-line z innymi graczami, bądź co według mnie, jest totalnym hitem jest możliwość grania w trybie podzielonego ekranu, dzięki któremu mój brat mógł podjąć wyzwanie aby zmierzyć się przeciwko mnie. Jednak najlepszym trybem, który jest kwintesencją tego typu gier to możliwość szybkich przejazdów, oraz trybu kariery nad którym można siedzieć dniami i nocami a on dalej się nie nudzi.

WRC 8 recenzja

Tryb kariery

Jest to tryb nad którym spędziłem masę czasu i na pewno dalej będę grał to tryb kariery. Według mnie jest on  prostu genialny. Na samym początku powitał mnie samouczek, którego chciałem na początku wyłączyć. Ku mojemu zdziwieniu później okazało był on przydatny, mimo tego iż mam już sporą ilość podobnych gier za sobą. Opcja kariery zawiera tyle opcji, że naprawdę każdy z was będzie mógł spersonalizować kalendarz, zespół itp. totalnie pod siebie. Najciekawsze jest to, że powoli z sezonu na sezon pniemy się w górę, aby w końcu osiągnąć upragniony cel i awansować do WRC. Wszystkie treningi wykonuję się bardzo przyjemnie, bo zazwyczaj są to szybkie przejazdy. Są też wydarzenia, które bardzo mnie zaskoczyło. Mam na myśli opcje „warunki ekstremalne”, oraz „próba konstruktora”, gdzie musimy przejechać daną trasę, w nietypowy sposób. Myślę, że ten tryb spodoba się każdemu w tym tobie.

Grafika i dźwięki

Jeśli chodzi o grafikę to oczywiście jest to kwestia sprzętu, którym dysponujesz. Zupełnie inaczej gra prezentuje się na stareńkim Xbox One a zupełnie inaczej na najnowszym XOX. Natomiast na każdym sprzęcie gra robi mega robotę dając naprawdę dobre odczucia podczas gry. Screeny tego nie oddają!. Widać wiele detali na samochodzie, czy też gdy patrzymy na świat wokół przemierzając kolejne odcinki rajdów. Co do kwestii dźwięku też jest naprawdę dobrze. Da się usłyszeć każde walnięcie, czy stuknięcie samochodu. W dodatku gdy jedzie się po trasach rajdową maszyną silnik, oraz pisk opon słychać obłędnie. Wszystkie strzały przy spadku obrotów, czy też przy redukcji biegu. To jest po prostu obłęd.

Podsumowując

Grając i bawiąc się tą grą przez około dwa tygodnie naprawdę wiele razy się zdziwiłem. Te wszystkie tryby w których można rywalizować z innymi, bądź nawet ze samym sobą poprawiając swoje czasy. Dawno nie zaskoczyłem się, aż tak pozytywnie. Design menu, wygląd tras, te wszystkie dźwięku to był po prostu obłęd. Myślę, że tegoroczna edycja WRC podniesie naprawdę wysoko poprzeczkę swojemu następcy. Według mnie naprawdę powinieneś spróbować zagrać w tą grę, bo naprawdę jest ona bardzo dobra. Myślę, że nie raz do niej wrócę. Taka jest moja opinia, resztę pozostawiam wam.

5

Ocena końcowa

Jest to naprawdę porządnie zrobiona gra, która wciąga na długie godziny. WRC 8 postawiło poprzeczkę naprawdę bardzo wysoko poprzeczkę następnej odsłonie.

Karol Turczyński

Chłopak lubiący wiele sportów, od czasu do czasu gra w różnego typu gry. Uwielbia słuchać muzyki i poznawać nowe technologie.

Chcesz wiedzieć więcej?